Archiwum dla Kwiecień, 2012

17.04.’12


„Jesteśmy na siebie skazani, więc nie utrudniajmy sobie życia.”

Wypoczęta, po środowych porządkach (tak tak, dla mnie dzień nie ma znaczenia, jestem porąbana), środowych zakupach, na półmetku robienia kolacji dla Ł. – dziś sandwicze z kurczakiem i papryką, ze śpiąco-mruczącym kotem na kolanach, pełna inspiracji do wymajstrowania czegoś nowego, zastanawiam się poważnie nam moja pracą, i tym, że już 6 miesiąc robię coś tylko dla pieniędzy, swoją drogą bardzo bardzo marnych, a nie dla pasji, i że mam pracę, która mnie nie lubi. Zazdroszę ludziom, któryh pasjonuje ich zawód, którzy z nowymi pomysłami wstają rano, a jadąc do pracy planują dzień. Wiem wiem, powinnam wziąć się w garść i coś postanowić, ale dopiero w sierpniu coś postanowiłam, i na dobre mi to nie wyszło. Wale te motywacyjne książki, niech życie sobie płynie jak chce, i tak nie mam na nie wpływu, oby skończyło się szybko i bezboleśnie.

  • Made by me.

  • Inspiration.