Archiwum dla Wrzesień, 2006

16.09.’06.

* Miesięczną rocznice spędziliśmy we Władysławowie.

* Jestem szczęśliwa, nie wiem czy można byc jeszcze bardziej szczęśliwym człowiekiem.

* Jestem w stanie oddac mu swoją przyszłośc, mimo młodego wieku. Wiem, że przy nim będę bezpieczna.

* Porównanie, ty i On. Niebo i ziemia. Gdzie ty jesteś gdzieś tam głęboko na dole.

8.09.’06.

* 179 dnia twojego pobytu na Służewcu, zaczełam nowe życie. Jest przy mnie ktoś dzięki komu jestem szczęśliwa. To dzięki Niemu znów poczułam jak smakuje szczęście. Ma bardzo słodki smak. Obiecał, że zostanie, bo tak bardzo lubie słodycze …

* Jest przy mnie zawsze gdy Go potrzebuje. Przytula gdy wspominam ciebie. Całuje troskliwie w czółko gdy mówie o tym jaki byłeś. I z przejęciem obiecuje, że już zawsze będziemy szczęśliwi, że już nigdy, nikt mnie nie zrani.

* Operacja się udała. Jestem jeszcze troszke obolała. Wczoraj wróciłam do domu. Podarował mi kwiaty, poczułam, że się troszczy. Czuje się bezpieczna. Ty nawet nie masz pojęcia, że byłam w szpitalu.

* Żyj w niewiedzy. Niech życie nareszcie kopnie cię w dupe. Żyłeś do tej pory beztrosko. Robiłeś co chciałeś. Bezkarny. A ja ? Ja jestem szczęśliwa ! Niewinna, zmęczona twoim brudnym życiem. Szczęśliwa, rozumiesz ? Szczęśliwa !

* Ambiwalencja. Tak często o niej mówiłam. Kochałam cię nad życie i nienawidziłam za to co robisz, jaki jesteś. Nie szanowałeś tego co dla ciebie robiłam. Oddałam Ci wszystko co miałam. Poświecałam się abyś był szczęśliwy. Dbałam, pomagałam, trwałam. Co raz szerzej otwieram oczy. Nienawiśc góruje nad uczuciem. Uczucie ? Serduszko broni się, jednak zajęłeś w nim tak wiele miejsca …

  • Made by me.

  • Inspiration.