… wyobraźić sobie swoją przyszłość. Masz na nią jakąś koncepcje ? Masz marzenia ?
Ja wymarzyłam sobie szkołe wyzażu. ‚Drogie’ marzenie, prawda ?
Własny dom i życie na kocią łape.
Nie sama, z tym jedynym, ukochanym mężczyzną, którego być może już znalazłam.
Wszystko w najlepszym porządku.
Zajęci swoim życiem, spełnianiem swoich marzeń. Bez dzieci, bez kota, bez współlokatorów. Praca, studia, sobotnie szalone wieczory z przyjaciółmi, wspólne wakacje.
Być samodzielnym, decydować o swoim życiu, mimo, że nie jest to proste.
A jeśli coś przekreśli te marzenia ?
Jeśli coś przekreśli wszystkie plany, idee ? Jeśli coś przeciwstawi się Twoim poglądom ? Współlokator, kot … A może dziecko ?!